|
Strona główna
|
..:: Żyję zawieszona gdzieś między niebezpieczną młodością, a stateczną dorosłością ::..
Życie. Człowiek żyje z dnia na dzień tylko po to, aby każdej nocy zamykać oczy. Czasami mu sie poszczęści, czasem wyląduje na ulicy. Właściwie życie go nie chce, a on nie chce życia. I nagle znika. Tonie w świecie pieniędzy, złudzeń, potocznie zwanych zyciem. Nikt nie znał jego życia, ani problemów. Świat zapomni o nim, zanim jakis człowiek zacznie żyć...naprawdę.
Poczekam tysiące lat świetlnych,
kiedyś na pewno w żyłach popłynie krew...
10...9...8...7...
Jestem już starsza o dwa wdechy, jeden uśmiech...
{..::MaSZa::..} 2005-05-05
skomentuj (4)
|
|